Pewnie i Ty, zrobiłeś już wywiad wśród znajomych, którzy te
trzy dni pełne skupienia mają już za sobą. Dla jednych to walka ze stresem,
gdzie nie zawsze można wyjść z obronną twarzą a dla innych kolejna próba
zmierzenia się z wyzwaniem, wychodząc jak bohater. Jedno jest pewne, nie jest
tak źle jak opisują to najbardziej pesymistycznie nastawione osoby. Grunt to
wiedza, a praktyka rodzi sukces – czy to reguła? Wszyscy dobrze wiemy, że
wiedza i ćwiczenia też dają pozytywne efekty. Reszta to szczęście. Zatem i Ci
bogaci w wiedzę, jak i Ci przesiąknięci rutyną przez doświadczenie mają szansę.
Tym bardziej wielką o ile włożyli w to wysiłek. Słuchajcie, będzie dobrze!
Obyśmy ogarnęli stres. Wiem, wiem napięcie rośnie, bo i czasu za mało i siły
brak. Jednak pomyśl o Wyjściu ze strefy komfortu dając z siebie wszystko
jeszcze przez najbliższe dwadzieścia dni. Później odpoczywaj aż do dnia
egzaminu.
Do sedna jednak, czyli jak to się odbywa?






